Wegańskie ciasto czekoladowe (z gruszką i orzechami)

Wegańskie ciasto czekoladowe (z gruszką i orzechami)

Jest to chyba najlepsze wegańskie ciasto czekoladowe, jakie udało mi się „opracować”… mówiąc tak bardzo nieskromnie 🙂 I co najważniejsze jest szybkie w przygotowaniu i naprawdę zawsze wychodzi!

Składniki:

  • 250 g mąki (ja mam pszenną, ale czasem mieszam 1:3 z mąką np. z 1-ną częścią mąki ryżowej),
  • 100 g cukru (jest to absolutny max w moim wykonaniu, bo nie lubimy ciast przesadnie słodkich),
  • 30g gorzkiego kakao,
  • 5g sody oczyszczonej,
  • 2g mixu sproszkowanego cynamonu i kardamonu,
  • 40g oleju roślinnego,
  • 270g wody (lub mleka, napoju ryżowego, czy innego migdałowego),
  • 10g octu balsamicznego,
  • 2 gruszki (bez pestek),
  • 2 spore garści mixu orzechów (włoskie, nerkowce, laskowe, migdały).

Sposób przygotowania:

  • Wszystkie suche składniki łączymy ze sobą,
  • dodajemy wodę (mleko), następnie
  • ocet balsamiczny,
  • mieszamy.
  • Teraz czas na pokrojoną w kostkę gruszkę (ja kroję na większe cząstki tak 2-3 cm) oraz
  • orzechy w całości, nie siekam ich, ale jak ktoś woli to proszę bardzo.
  • Keksówkę wykładamy papierem do pieczenia,
  • przelewamy masę
  • i na wierzch kładziemy – raczej delikatnie wciskamy – drugą gruszkę pokrojoną na plasterki. Kompozycja wg. uznania.
  • Wierzch polecam posypać orzechami włoskimi albo migdałami, które są nieco bardziej odporne na przypalenie z wierzchu niż np. orzechy laskowe. Jest to zabieg, który daje mnóstwo aromatu i TEN smak!

Pieczenie:

Keksówkę wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 st. C + termoobieg. Pieczemy do suchego patyczka, czyli ok 40-50 min, ale już po 30 min sprawdzam, co się dzieje z ciastem, bo nie chcę go przesuszyć. Zazwyczaj po półgodzinie środek jest mokry, ale już widać, że masa się „ścina”. To sygnał, że jeszcze 10-15 min i będzie ok. Jednak tu małe zastrzeżenie: każdy piekarnik jest szalony na swój własny, niepowtarzalny sposób, także proszę, bądźcie czujni!

Studzenie:

Wiem, że będzie ciężko, ale naprawdę polecam mój sposób: nawet jeśli na końcówce patyczka będzie coś co przypomina zakalec, nie bójcie się, zróbcie tak: wyłączcie, zamknijcie piekarnik i odczekajcie jeszcze 10 min. Ciacho dojdzie, a rezultat będzie zachwycający: wilgotny, idealnie wypieczony środek z cudownie soczystymi owocami i chrupiącymi orzechami!

Podpowiedzi:

  • Termoobieg to +20 st C do trybu „góra|dół”.
  • Moja keksówka ma wymiary: 31x12x8 i zwęża się ku dołowi.
  • Z mlekiem smakuje trochę lepiej 😀

Smacznego!



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *