Indywidualny projekt domu czy gotowy projekt domu?

Indywidualny projekt domu czy gotowy projekt domu?

Nie będę zbyt odkrywcza jeśli powiem że projekt domu może być tani lub nie 😉 Rozwiązaniem z pozoru najtańszym jest kupno tzw. „gotowca”, czyli gotowego projektu domu (zwanego także katalogowym). Tak, z pozoru, ponieważ może się zdarzyć że znajdzie się w Twojej okolicy architekt, który wyceni swoją usługę, tj. indywidualny projekt domu, na porównywalnym poziomie co cena domu katalogowego wraz z adaptacją (w tym z naniesieniem zmian).

Należy jeszcze pamiętać, że zarówno indywidualny projekt domu jak i gotowy muszą spełniać te same wymagania prawne. Wiąże się to m. in. ze zleceniem prac geodecie i geologowi. W zależności od rejonu ceny tych usług mogą się znacząco różnić. Spotkałam się z całkiem sporym rozstrzałem cenowym, który wynika z „nasycenia” lokalnego rynku specjalistami. Innymi słowy im większa konkurencja tym niższa cena.

Oprócz kosztu projektu gotowego, geologa i geodety kolejnym kosztem jest architekt – adaptator 🙂 Kiedyś pod artykułem kolegi po fachu ujęłam to dość obrazowo: „chodzący stempel”. Oczywiście w kontekście takim, że to bardzo przykre tak traktować architekta. Na pewno znajdą się też tacy, którzy stwierdzą, że sami sobie jesteśmy winni, gdybyśmy wszyscy – jako środowisko – nie wyrażali zgody na adaptację to machina by stanęła. Nie znam jednak takiego środowiska, nie tylko zawodowego, gdzie wszyscy byliby jednomyślni 😉 Zwłaszcza Polacy kochają wolność 🙂 Poza tym, jak można komuś odmówić legalnego zarabiania pieniędzy np. poprzez takie adaptacje? Lub klientom kupowania takich gotowych projektów? Czasem jest wręcz tak, że „gotowiec” jest bardziej estetyczny i funkcjonalny niż zapędy i gust przysłowiowego Janusza-klienta.

Postanowiłam zatem wspiąć się na wyżyny obiektywizmu i rzetelnie porównać oba warianty 🙂 Zapraszam do lektury! Proszę mieć na uwadze, że na potrzeby tego artykułu muszę trochę generalizować, inaczej trudno byłoby mi w ogóle zakończyć ten obszerny temat.

Wspólny mianownik indywidualnego projektu domu i gotowego

Wiemy już, że oba warianty mają punkty wspólne, takie jak:

  • zlecenie geodecie wykonania mapy,
  • zlecenie geologowi wykonania badań i opinii,
  • zlecenie architektowi określonej usługi (indywidualnego projektu domu lub adaptacji gotowego projektu),
  • uzyskania pozwolenia na budowę (lub braku sprzeciwu przy procedurze zgłoszenia).

Oprócz aspektów formalnych są jeszcze dodatkowe rzeczy:

  • pewność transakcji (umowy),
  • przejrzystość zapisów (wiemy co zamawiamy),
  • pewność trwałości i poprawności rozwiązań technicznych (które czasem szwankują podczas samowolek).

Dla kogo gotowy projekt domu?

Blog_dla_kogo_projekt_gotowy

Myślę, że najwygodniej będzie ująć wszystko w formę listy, bo przy okazji można też łatwo porównać podpunkty obu wariantów. Zatem projekt domu z katalogu sprawdzi się gdy:

  • na działce są proste warunki gruntowo-wodne, małe pofałdowanie terenu, regularny kształt działki;
  • szerokość działki > 16÷18 m;
  • mamy niewygórowane oczekiwania względem formy i funkcji;
  • projekt podoba się na tyle, że nie widać sensu wprowadzania istotnych zmian, czyli np. przesuwania ścian konstrukcyjnych, zmiany fundamentów, typu dachu, czy wysokości kondygnacji, itp.);
  • mamy napięty budżet i kalendarz;
  • jesteś „złotą rączką”, umiesz murować, tynkować, kłaść instalacje i chcesz swoje zdolności spieniężyć np. budując i sprzedając niewielkie domki (mini-deweloperka);
  • kupiłeś działkę z możliwością zabudowy bliźniaczej, połowa dla ciebie, druga na sprzedaż.

Kiedy mija się z celem zamawianie gotowego projektu domu?

  • przy braku pewności że projekt wpasowuje się w zapisy Planu Miejscowego lub Decyzji o warunkach zabudowy lub (co chyba najistotniejsze) w naszą działkę (bez konsultacji np. z architektem adaptującym);
  • przy bardzo specyficznych zapisach MPZP, np. obszar jest objęty ochroną konserwatorską;
  • gdy działka budowlana jest mocno pofałdowana lub o sporym nachyleniu, co powoduje:
  • wprowadzenie istotnych zmian konstrukcyjnych i architektonicznych co skutkuje:
  • wzrostem kosztów adaptacji, gdyż wymaga zlecenia dodatkowych obliczeń i rysunków, a czasem opinii.

Dla kogo indywidualny projekt domu?

dla_kogo_projekt_indywidualny_koncecpja
Faza koncepcyjna indywidualnego projektu domu

Oczywiście najłatwiej jest napisać dokładną odwrotność punktów powyższych, ale będzie to tylko połowa sukcesu, bo oprócz oczywistości takich jak:

  • trudna działka,
  • brak czasu i chęci na poszukiwania gotowego projektu,
  • nieznajomość i niechęć do urzędowych procedur,
  • indywidualizm (choć to broń obosieczna :P),

są jeszcze poniższe aspekty:

  • ponadprzeciętne potrzeby mieszkaniowe, np. garaż na 4 samochody, więcej niż 3 sypialnie (duża rodzina), sauna, siłownia, basen, schron, itp.;
  • dom wielopokoleniowy z współdzielonymi przestrzeniami, tj.: pokój dzienny, kuchnia, ogród, przy jednoczesnym wyraźnym podziale na strefy prywatne każdej z rodzin,
  • potrzeba związana z dodatkowym pomieszczeniem lub pomieszczeniami na prowadzenie nieuciążliwej działalności gospodarczej, np. gabinet lekarski, kosmetyczny, biuro projektowe, itp.;
  • większa wrażliwość estetyczna;
  • „podejście holistyczne”, czyli projektowanie od A do Z (od projektu ogrodu, przez dom po wnętrza).

Kiedy mija się z celem zamawianie indywidualnego projektu domu?

Oj, za to może mi się oberwać, ale ponieważ nie piszę personalnie, to myślę, że mi wybaczycie:

  • kiedy nie dysponujemy czasem na rozmowy dotyczące projektu,
  • kiedy wszystko wiemy lepiej i kwestionujemy każdą propozycję, nie mając pojęcia o zagadnieniu,
  • kiedy jesteśmy nieszczerzy (np. o „nietaktowne” zapytanie o budżet, w jakim się poruszamy projektowo),
  • kiedy nas nie stać zarówno na usługę, jak i na budowę; wielu klientów porywa się z motyką na słońce lub źle kalkuluje wydatki; w sumie można to zaliczyć do obu przypadków.

Różnice między indywidualnym projektem domu, a projektem gotowym

  • cena: projekt z katalogu bez adaptacji – 14-30 zł/m2, indywidualny projekt domu – 50-200 zł/m2;
  • kompetencje: osoba z biura obsługi klienta często nie ma wykształcenia kierunkowego i nie umie rozpoznać problemu i udzielić rzeczowej odpowiedzi, architekt ma znacznie większe doświadczenie i biegłość;
  • czas: pomijając formalności (uzyskanie map, opinii, pozwoleń) zdecydowanie w tym kryterium wygrywa projekt gotowy, pod warunkiem, że adaptacja nie przewiduje nanoszenia zmian lub poprawki są tylko kosmetyczne;
  • nadzór autorski: pomimo tego, że architekt adaptując projekt bierze za niego całkowitą odpowiedzialność rzadko kiedy pojawia się na budowie (głównie ze względów finansowych, kto zamawia „po taniości” nie chce wydawać dodatkowo na nadzór), podczas gdy architekt sporządzający projekt indywidualny często dość mocno jest związany z tematem i w cenie projektu uwzględnia 1-2 wizyty (o ile umowa nie mówi inaczej);
  • projekt wykonawczy: projekty gotowe nie mają takiej opcji w ogóle (choć legenda mówi, że czasem się zdarzają pojedyncze rysunki standardowych detali), zamawiając indywidualny projekt domu jest możliwość wykonania takiego dodatkowego opracowania.
Blog_dla_kogo_projekt_indywidualny_1
Dom jednorodzinny wolnostojący, Szwajcaria

Jaki zatem projekt domu wybrać? Indywidualny czy z gotowca z katalogu?

Celem tego artykułu nie jest hejtowanie projektów gotowych lub faworyzowanie indywidualnych projektów domu. Każdy ma mieć wybór. Osobiście wierzę, że potencjalny klient sam umie ocenić co jest dla niego najlepsze w danej sytuacji i w konkretnym czasie. Jako architekt i nieco bujający w chmurach wizjoner-egoista chciałabym móc urzeczywistniać swoje najbardziej odjechane pomysły, to chyba naturalne. Ale mam świadomość tego, że ktoś powierza mi swoje ciężko zarobione pieniądze i muszę je wykorzystać w jak najlepszej wierze i jak najlepszym skutkiem.

Wierzcie lub nie, ale milion złotych, euro czy innych dolarów można wydać na naprawdę nieskończoną ilość sposobów. Lub pół miliona, ale na dom w rezultacie i tak wyjdzie coś koło miliona. Zobaczycie sami. Jak już wreszcie spłacicie kredyt 😉 Czym zatem jest wartość projektu gotowego w tej skali? Procentem. Dla porównania indywidualny projekt domu to ok 2,5-3%. Sami zatem oceńcie czy warto, czy nie warto mieć wszystko pod kontrolą od A do Z i wydać ten milion świadomie. Kto wie, czy za parę lat sytuacja nie zmusi was do sprzedaży domu i jak będzie wyglądać jego wartość rynkowa. Dom jak wiele innych, czy dom… inne niż wszystkie.

PS.: Mówię o prawdziwie „innym” domu, takie jakie pokazuję na moim IG lub FB, a nie „Pani, weź mi tu narysuj, jak Hijacynt z789, tylko o 2 pokoje wincyj”.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *